Różne uwagi do budżetu miasta na 2018 r.

Jesteśmy przeciwni:

  • Wydatkowaniu 1 mln zł na przeniesienie domu handlowego Emilia do parku przy PKiN. Taniej i mądrze jest wybudować nowy pawilon, a ponadto gabaryty Emilii są niezgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
  • Obecnemu projektowi architektoniczno – budowlanemu toru łyżwiarskiego Stegny, bo nie odpowiada on potrzebom technicznym tej dyscypliny i ma wady technologiczne oraz jest niezgodny z prawem w kontekście braku zgodności z mpzp. Nie można go realizować etapowo, co skutkuje wydatkowaniem jednorazowo dużych kwot i utrudnia pozyskanie finansowania zewnętrznego. Teraz trzeba go przeprojektować koszt ok. 280 tys. zł.

Uważamy, że budżet jest nieprofesjonalny:

  • Wiele pozycji w budżecie jest niedoszacowanych globalnie w kontekście preliminowanych kosztów całego zamierzenia (dlatego nie dziwi rezerwa budżetowa na inwestycje ponad 200 mln zł).
  • Uważamy, że zbyt mało środków przeznacza się na informatyzację urzędu np. nowy sprzęt dla urzędników, pomoc informatyczną itp.
  • Wątpliwości budzi ciągłe dokapitalizowanie TBS-ów (w roku 2018 – 27 mln zł). to są drogie prezenty dla średnio zamożnych.

Zadziwia

  • Tworzenie systemu pobierania opłat na parkingach miejskich P+R w Warszawie, skoro są one z zasady bezpłatne (koszt 11,9 mln zł).
  • Budowa parkingów P&R w Warszawie, zamiast pod Warszawą. W obecnym budżecie jest 4,15 mln zł na 260 miejsc postojowych, co jest nierealne, bo to wychodzi 16 tys. zł/mp, a realny koszt to 3 razy tyle. Tylko po co?
  • Tworzenie za 1 mln zł koncepcji budowy parkingów podziemnych, w sytuacji gdy takie koncepcje są już od dawna gotowe i lezą na półce w ZDM, a jak zaginęły to mamy kopie i możemy je przekazać Miastu.
  • Skala kosztów inwestycji nowych dróg rowerowych 100 mln zł.
  • Budowanie i eksploatacja kanalizacji deszczowej przez Miasto, co skutkuje brakiem możliwości amortyzacji i odliczenia VAT! Na 2018 r. to ok. 60 mln zł.
  • Założenie w 2018 r. niskich wydatków na wywłaszczanie gruntów pod drogi – 25 mln zł przy dużej skali realizacji tych dróg.
  • Brak w budżecie budowy ul. Woronicza do Żwirki i Wigury, mimo uzyskania pozwolenia na budowę.
  • Budowa tunelu obwodnicy śródmiejskiej do Ronda Wiatraczna, bo to jest rozwiązanie o bardzo wysokim koszcie w stosunku do efektu komunikacyjnego. To było powodem odmowy finansowania tej obwodnicy z funduszy UE. Można to zrobić w wykopie lokalnie zakrytym i będzie 30% taniej i z dotacją.
  • Zakładana w budżecie budowa dwóch jednorodzinnych domów nisko emisyjnych. Pytanie, dla kogo?

Koszt w 2018 r. 500 tys. zł na dokumentację i rozpoczęcie robót? To będzie droga zabawka.

  • Wysokie koszty modernizacji PKiN ok. 10 mln zł w 2018 r., a w poprzednich latach niewiele mniej.
  • Wysokie koszty eksploatacji PKiN ok. 16 mln zł.
  • Niskie dochody z PKiN (28 mln zł). Ten biznes się nie opłaci.
  • Informacja, że prace projektowe dot. parkingu pod placem PKiN rozpoczną się dopiero w 2018 r., bo mówiło się, że są na ukończeniu.
  • Niskie wydatki na małą architekturę na terenach zieleni – 1 mln zł.
  • Wysokie wydatki na panele foto woltaiczne – 9,4 mln zł (to drogie gadżety).
  • Tylko 7,7 mln zł na modernizację kotłowni (z węgla na gaz), gdy likwidacja smogu powinna być priorytetem.
  • Brak w budżecie dopłat do zmiany źródła ogrzewania, mimo uchwały Rady m. st. Warszawy o tych dopłatach.
  • Wysokie koszty remontu toalety o pow. 40m2 w Parku Saskim – 250 tys. zł.
  • Wysokie koszty nowych toalet ok. 250 tys. zł sztuka (plan 19 za 6,5 mln zł).
  • Wysokie koszty odtworzenia kolonii lęgowych nad Wisłą – 6 mln zł.   

Więcej o naszych pomysłach na naszej stronie www.bezpartyjniwarszawiacy.pl oraz na www.bezpartyjni.org

0
0