Boski Komunista

Bożyszcze tłumów, a szczególnie lokatorów z uwagi na uchylenia decyzji o zwrocie nieruchomości Pan Minister P. Jaki opracował projekt ustawy o rekompensatach za bezprawnie odebrane mienie, w którym przemycił przepisy o uwłaszczeniu niektórych spółdzielni.

Dotyczy to tych spółdzielni, które do dziś nie uregulowały stanu własności swoich gruntów, a władały nimi od 5.X.1990 r.

Będą one mogły obecnie uzyskać prawie darmo prawo własności zajmowanych tj. zabudowanych przez siebie gruntów (własność, a nie użytkowanie wieczyste).

W ustawie bowiem stworzono nową instytucję prawną uwłaszczenia podobną do procedury zasiedzenia, działającą poza dekretem i innymi ustawami wywłaszczeniowymi.

Nazywa się ten proces „nabyciem nieruchomości opuszczonych” tj. również takich, które odebrano właścicielom bez jakiejkolwiek podstawy prawnej – siłowo zagarnięto i już. Jest takich gruntów sporo w Polsce i w Warszawie.

Proces ten prowadzi się przed sądem. Sąd w postępowaniu daje ogłoszenie o poszukiwaniu prawowitych właścicieli, a jak ci się nie odezwą w ciągu 12 miesięcy to spółdzielnia uzyskuje prawo własności. Ustawa nie opisuje co się dzieje, gdy właściciel się odnajdzie, a jego teren jest zabudowany budynkami spółdzielni lub gminy.

Ustawodawca oczywiście liczy na to, że ktoś nie zauważy ogłoszenia, bo tylko wtedy właściciel gruntu może złożyć roszczenie o zwrot, bo żądania zwrotowe dotychczas składane do administracji się w tej procedurze nie liczą.

To dalece nieuczciwe rozwiązanie. Jest to też rozwiązanie niesprawiedliwe, jeśli się zważy, że inne spółdzielnie uwłaszczały się często odpłatnie, wnosząc tzw. pierwszą opłatę tj. 15 do 25% wartości gruntu oraz płacą obecnie wysokie opłaty za użytkowanie wieczyste. A do czasu uwłaszczenia płaciły gminom opłaty dzierżawne np. w wysokości 50% wartości opłaty za użytkowanie wieczyste. Tak było na Ursynowie. Wiele tych spółdzielni by się uwłaszczyć wypłaciło byłym właścicielom odszkodowania. Wychodzi na to, że ci co nic nie robili by się uwłaszczyć teraz dostaną własność gruntu za opłatą skarbową 7% i nie będą płacić opłat rocznych. Czyli inny wyszli na frajerów.

Zatriumfowała więc zasada systemu komunistycznego „każdemu według jego potrzeb”, której hołduje pan Minister Patryk Jaki.

Więcej o naszych pomysłach na naszej stronie www.bezpartyjniwarszawiacy.pl oraz na www.bezpartyjni.org

0
0